01 kwietnia 2026

Światło czy cień?



Światło czy cień?

Tytuł: „Wielka Republika Cafatos

Autor: Joanna Hanna Suszczyńska

Gatunek: powieść z elementami fantasy




W tytułowej Wielkiej Republice Cafatos panują straszne zasady: władze Republiki chcą mieć całkowitą kontrolę nad ludźmi, którzy są zastraszani i wtrącani do więzień za najmniejsze przewinienie; w sklepach, do których ciągną się długie kolejki, brakuje towarów; a także panuje całkowita cenzura. Łatwo się domyślić, że jest to odzwierciedlenie  PRL-u. Do tego właśnie strasznego państwa trafia pewna osoba...

Haska to dziewczyna, która się wyróżnia. Czym? Sama nie wie. Może swoimi niesamowitymi żółtymi oczami? Haska nie zna swojego pochodzenia, nie ma matki ani ojca. Jest samotna i życie swoje spędza na wędrówce. Wszystko zmienia się jednak pewnego dnia, gdy natrafia na polankę zamieszkaną przez starszą kobietę i deginy, tajemnicze istoty, przypominające psy, ale umiejące mówić. Od tego momentu życie Haski zdecydowanie przyspiesza.

Dziewczyna okazuje się być kimś więcej, niż wszyscy przypuszczali. Wiele tragicznych tajemnic wychodzi na jaw, a Haska zdobywa przyjaciół, na których może liczyć w najtrudniejszych momentach. Wyraźnie zaznaczona granica między dobrem a złem w czynach ludzkich oraz wzruszająca historia i nieoczekiwane wydarzenia – to wszystko sprawia, że książkę  zapamiętacie na długo!  

Muszę jednak przyznać, że czasami miałam wrażenie, że nie do końca rozumiem wizję świata przedstawionego przez autorkę. Niektóre stworzenia opisane były tak, że aż trudno mi było je sobie całkowicie wyobrazić. Na przykład deginy – wielkie, podobne do psów, z grzywami końskimi i cechami ludzkimi. Trochę dziwne, prawda?

Uważam, że „Wielka Republika Cafatos” to książka o fascynującej fabule, która trzyma w napięciu przez cały czas. Uczy nas tego, że nigdy nie jest za późno na zmiany i że swoje błędy zawsze można naprawić. I to jest optymistyczne podejście do życia!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Co o tym myślisz? Podziel się swoją opinią. ;)

Najpopularniejsze na blogu